Reklama
Prawo i Finanse
Nowe prawo dotyczące opon zimowych w Szwecji
Środa, 16. Grudzień 2009 20:54

W Szwecji zostało właśnie zaostrzone prawo dotyczące stosowania opon zimowych w ciężkich pojazdach. Od grudnia przepisy te będą obejmować  także pojazdy z zagranicy.

Szwedzki rząd dał lokalnym władzom możliwość zabronienia poruszania się po niektórych drogach bądź odcinkach dróg pojazdów wyposażonych w opony z kolcami. Jednocześnie, rząd unieważnił poprzednią klauzulę wyłączającą i poinformował, że szwedzcy oraz zagraniczni kierowcy muszą stosować się do prawa dotyczącego opon zimowych przy wjeździe oraz wyjeździe ze Szwecji. Nowe przepisy mówią, że zagraniczne samochody osobowe oraz lekkie ciężarówki muszą być wyposażone w opony o głębokości bieżnika przynajmniej trzy milimetry w okresie od 1 grudnia do 31 marca, jeżeli warunki zimowe będą się utrzymywać.



Zmieniły się również przepisy dotyczące ciężkich pojazdów użytkowych. Organy odpowiedzialne za transport ustaliły minimalną głębokość bieżnika na pięć milimetrów dla pojazdów o masie przekraczającej 3500kg w okresie zimowym od 1 grudnia do 31 marca. Przepis ten w warunkach zimowych dotyczy także ciężarówek i autobusów z zagranicy, ale nie naczep.

We współpracy z Finlandią i Norwegią Szwecja zdecydowała się także ograniczyć dopuszczalną liczbę kolców na oponach. Nowy przepis stanowi, że na jednym metrze długości obwodu toczenia opony nie może znajdować się więcej niż pięćdziesiąt kolców. Na przykład, opona w rozmiarze 385/65 R 22.5 ma obwód toczenia 3250mm (+/- 2 procent) i dlatego może posiadać maksymalnie 162 kolce. Ponadto, okres, w którym po szwedzkich drogach można jeździć na oponach z kolcami został skrócony o dwa tygodnie: ich stosowanie jest kategorycznie zabronione w okresie pomiędzy 16 kwietnia a 30 września każdego roku. Zmiany wejdą w życie z dniem 1 grudnia 2009 r.



Źródło: Continental

 
Kontrola skarbowa w zakładach wulkanizacyjnych
Niedziela, 13. Grudzień 2009 11:55

Urzędy kontroli skarbowej rozpoczęły sprawdzanie działalności sezonowej. Handlowcy są kontrolowani w zakresie m.in. ewidencji obrotów. Działania te mają zwiększyć wpływy budżetowe i zmniejszyć szarą strefę.

Urzędnicy kontrolują obszary związane m.in.  z okresem zimy, np. imprezy andrzejkowe, mikołajkowe oraz... zakłady wulkanizacyjne, które wymieniają opony.

Podczas kontroli  zakładów wulkanizacyjnych wykonanywanej przez białostocki UKS okazało się, że aż siedem z dziewięciu skontrolowanych zakładów nie wystawiało klientom paragonów fiskalnych. Urzędy zapowiadają następne kontrole.

 

Cały tekst na:  Gazetaprawna.pl

 

 
Recycling opon. Las to najgorsze miejsce dla opon
Środa, 11. Luty 2009 19:47
 

Przepisy obowiązujące w Polsce od kilku lat ukróciły „ekologiczną” utylizację opon realizowaną najczęściej pod pozorem wycieczki do lasu. Na wszystkich producentów i importerów opon nałożono obowiązek organizacji ich odzysku i utylizacji. Oczywiście z korzyścią dla środowiska naturalnego i... grzybiarzy.

  

Od 2007 roku każdy przedsiębiorca, który jest producentem lub importerem opon bez względu na to czy są to opony nowe, bieżnikowane czy używane odpowiada za dokonanie odzysku 75 proc. masy wprowadzonych do obrotu opon. Poza producentami i importerami za odzysk zużytych opon odpowiedzialni są także przedsiębiorstwa, które składują je na swoim terenie (firmy transportowe), właściciele stacji demontażu pojazdów oraz warsztaty samochodowe zajmujące się m.in. wymianą opon. Mówiąc krótko trzy z czterech opon zdjętych bez względu na miejsce z typowego samochodu muszą zostać poddane ponownej przeróbce.

Więcej…
 
Zimówki od razu do kosztów


Czy wymiana opon w firmowym samochodzie osobowym (z letnich na zimowe) powoduje, że zwiększa się jego wartość początkowa (podstawa amortyzacji)?

 

Nie Wydatki na zimowe opony można zaliczyć bezpośrednio do kosztów. Założenie nowych opon to czynność związana z normalnym, codziennym użytkowaniem samochodu. Tym bardziej że, gdy po paru miesiącach zrobi się cieplej, wymienimy je znów na letnie.

 

więcej na rp.pl

 

Przemysław Wojtasik, Rp.pl 

 
Jak założyć własny serwis oponiarski?

 

Na rynku jest już sporo serwisów wymiany opon. Czy jest jeszcze miejsce na następne? Przeczytaj ile trzeba mieć pieniędzy na uruchomienie serwisu i skąd je wziąć.

 

Biorąc pod uwagę, że rośnie liczba samochodów rejestrowanych w naszym kraju powinno się też znaleźć miejsce dla nowych serwisów wymiany opon.  Część kosztów założenia serwisu wymiany opon niczym się nie różni od rejestracji każdej innej działalności gospodarczej.

 

Lokal

Należy rozpocząć od znalezienia  lokalu. Jeżeli zakład będzie w dobrym, widocznym  miejscu np. przy głównej drodze na pewno ułatwi to „rozkręcenie” biznesu. Koszty wynajęcia lokalu mieszczą się zazwyczaj w przedziale 800-5000 zł.

 

Księgowość firmy

Do kosztów musimy wliczyć też prowadzenie księgowości, chyba że zdecydujemy się ją prowadzić sami. „Odradzałbym prowadzenie księgowości samemu jeżeli ktoś się na tym w ogóle nie zna, no chyba że ma zaprzyjaźnionego księgowego, który nam poradzi jak poruszać się w gąszczu zagmatwanych przepisów. Osobiście korzystam z wynajętej firmy” - twierdzi pan Krzysztof Zieliński właściciel serwisu wymiany opon w podwarszawskiej miejscowości.

 

Utylizacja opon

Zużytych opon nie możemy poprostu wyrzucić musimy opłacić dla firmę odbierającą zużyte opony.

>>>Kliknij i przeczytaj Recycling opon<<<

 

Maszyny i urządzenia

Na rynku jest mnóstwo firm sprzedających maszyny do wymiany opon m.in. Świstowski, Uni-trol, Le-gum czy Tiptopol.  Do serwisu potrzebne będą takie urządzenia jak.:

 

- urządzenie do montażu kół

- wyważarka

-  stanowisko do naprawy opon samochodów osobowych i dętek

- podnośnik

- sprężarka

- klucz udarowy

- zestaw startowy materiałów naprawczo/eksploatacyjnych + narzędzia. 

 

"Koszt  takich maszyn i narzędzi solidnych marek to około 30000 zł,  ale cena zależy oczywiście od tego jaki pakiet sobie wybierzemy.  Maszyny o podobnym  przeznaczeniu  w zależności od producenta i modelu różnią się często znacznie cenowo"- mówi pan Sebastian Stachowiak z firmy Tiptopol.

W Polsce coraz częściej pojawiają się maszyny z Chin, które są zazwyczaj tańsze o około 30% z ich jakością może być jednak różnie. Wg Pana Krzysztofa Zielińskiego maszyny chińskiej produkcji mogą działać mogą ale mogą się popsuć po roku albo i wcześniej. 

 

Środki na założenie serwisu

Na rozpoczęcie działalności musimy mieć około 40000 zł. Skąd je wziąć? Można skorzystać z dotacji z funduszy unijnych nawet do 40000 zł, które połączone są ze szkoleniami. W każdym województwie znajdują sie instytucje oferujące dotacje. Można ich poszukać przez internet lub zapytać w Urzędzie Marszałkowskim. Osoby bezrobotne mogą skorzystać w urzędach pracy z dotacji do około 20000 zł. Zostaje też nam kredyt w banku. 

 

Sprzedaż opon

Prawie wszystkie serwisy wymiany opon prowadzą też sprzedaż opon, które  dostarczane są przez producentów oraz dystrybutorów i hurtownie. Coraz większą konkurencję stanowią na tym polu sklepy internetowe. Trzeba jednak zaznaczyć, że duże sklepy internetowe jak np. oponeo.pl czy netcar.pl proponują serwisom wymiany opon  współpracę proponując w jej ramach nawet środki na rozwój czy kupno opon  na korzystnych warunkach. Często klienci kupujący opony przez internet wolą aby opony  wysłać bezpośrednio do serwisu oponiarskiego.

 

Paweł Zarzycki, Portaloponiarski.pl

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 3